Piszemy o telekomunikacja, infolinia oraz promocje i problemy
Dodano: 2011-07-23 17:02:14

W pierwszym półroczu 2011 roku poziom zadowolenia z jakości obsługi operatorów komórkowych wyniósł zaledwie 37%, a co trzeci klient przyznał im ocenę fatalną. Klienci najgorzej oceniają organizację i czas obsługi, szczególnie kiepsko z obsługą klienta radzą sobie pracownicy z południowo-zachodniej Polski.
Za co klienci przyznali żółte kartki operatorom komórkowym, działającym na terenie naszego kraju? Jak wynika z analizy opinii i ocen konsumentów w Programie Jakość Obsługi, problemy telefonii komórkowej można podzielić na trzy główne obszary, na które najczęściej wskazują klienci: infolinia, smsowe powiadomienia i obsługa w salonach.
Problematyczna infolinia
Największe problemy (wskazywane u wszystkich badanych operatorów komórkowych) dotyczą infolinii. Tu klienci najczęściej wymieniają: trudności z połączeniem z konsultantem oraz długi czas oczekiwania na rozmowę. Poza tym konsultanci czasem są niedoinformowani, nie orientują się dobrze w ofercie i promocjach, nie znają regulaminów i w konsekwencji podają sprzeczne informacje. Jeśli klient zamówi usługę za pośrednictwem infolinii, to często okazuje się, że nie została ona zrealizowana lub nawet nie ma po niej śladu w systemie. Tak samo z umowami. Zdarza się, że warunki uzgodnione z konsultantem różnią się (na niekorzyść klienta) z tymi, które są mu później dostarczane przez kuriera.
Nękanie promocjami
Pozostając w temacie infolinii, klienci narzekają także na to, że konsultanci nękają ich licznymi telefonami z ofertami promocyjnymi. Rozumieją, że to ich praca, ale jeśli odbierają takich telefonów kilka dziennie lub tygodniowo z tą samą ofertą, której po prostu nie chcą, to takie działanie skutecznie zniechęca ich do danego operatora. Klientom nie podoba się także zbyt duża liczba i częstotliwość wysyłania smsów konkursowych i promocyjnych, którymi niejednokrotnie czują się po prostu zasypywani.
Salonowe kolejki
W punktach obsługi klienta problemem są przede wszystkim spore kolejki i za mała liczba stanowisk obsługi. A braki modeli telefonów, teoretycznie dostępnych w ofercie powodują, że klient nie może ich obejrzeć, musi czekać na dany telefon albo wybrać inny, który nie do końca odpowiada jego potrzebom.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%
Dodane przez: Ania
Nawet wolę nie myśleć, jakie komentarze teraz popłyną... Ale w sumie mam to w nosie, co inni mówią na ten temat. ja tam wiem swoje i wiem też, że powinni tego zabronić! W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czy nie? Może się mylę?
Dodane przez: Anonimowy
coś chyba przesadziliście, chociaż ciumpelek prawdy w tym jest...
Dodane przez: Anonimowy
dobrze, że nie boicie się mówić o infolinia, naga prawda nas wyzwoli!
Dodane przez: Kacper
Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o telekomunikacja! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!