Piszemy o praca, urlop oraz negocjacje i pracownik
Dodano: 2011-07-23 22:41:27
Ta część projektu ustawy, konsultowanego między innymi z organizacjami zrzeszającymi przedsiębiorców, nie budzi wątpliwości. Wprowadzenie proponowanej zmiany odsunęłoby znacznie widmo surowej kary pieniężnej za nieudzielanie urlopów w terminie. Państwowa Inspekcja Pracy, która w trakcie kontroli firm bacznie przygląda się informacjom o wykorzystaniu urlopów, w razie stwierdzenia nieprawidłowości ma prawo ukarać przedsiębiorcę nawet 30 tys. złotych.
Urlopowa fikcja
"Obowiązująca obecnie regulacja bardzo często prowadzi do zaległości urlopowych, z uwagi na stosunkowo krótki, trzymiesięczny termin na wykorzystanie przez pracowników zaległego urlopu. Udzielenie wszystkim pracownikom zaległych urlopów do dnia 31 marca następnego roku może dezorganizować pracę" - czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy.
Według autorów projektu, zmiana wydłużająca termin na udzielenie zaległego urlopu do 31 lipca "zniosłaby teraz istniejącą fikcję wykorzystania przez pracowników zaległych urlopów wypoczynkowych w terminie do końca pierwszego kwartału roku następnego i nie narażałaby pracodawców na wykroczenia przeciw prawom pracownika w związku z nieudzielaniem przysługującego mu urlopu".
Łatwiejsze negocjacje
Problem polega na tym, że pracodawca nie może narzucić pracownikowi wykorzystania zaległego urlopu w wyznaczonym przez prawo terminie. Pracownik powinien wyrazić na to zgodę. W praktyce bywa zapewne różnie, ponieważ zatrudniony może obawiać się, że w razie odmowy narazi się na konflikt z pracodawcą. Sytuacja komplikuje się tym bardziej, że pracodawca nie może wypłacić ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop (taki ekwiwalent przysługuje pracownikowi tylko w przypadku rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o pracę). Należy przypuszczać, że wprowadzenie wydłużenia terminu udzielenia zaległego urlopu spowodowałoby, że pracodawcy łatwiej byłoby "dogadać się" z pracownikiem, by wykorzystał przysługujące mu wolne dni w atrakcyjniejszych dla wypoczynku miesiącach roku - na przykład w maju czy czerwcu. Dodatkowe trzy miesiące dałyby także firmie szansę na takie rozplanowanie wolnych dni, by nie wpłynęłoby to aż tak znacząco na pracę przedsiębiorstwa.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Monia
nie, nie godzę się!
Dodane przez: Karakan
Ja myślę, że warto zmienić redaktora głównego, bo te komentarze są zbyteczne i nic nie wprowadzają do treści.
Dodane przez: Anonimowy
dobrze, że nie boicie się mówić o urlop, naga prawda nas wyzwoli!
Dodane przez: Kacper
Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o praca! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%