Piszemy o firma, bank oraz kredyt i przedsiębiorca
Firma Avast przeprowadziła badanie, z którego wynika, że sześć na dziesięć osób używających Readera jest podatna na cyberwłamania z uwagi na posiadanie jego starej wersji.... (czytaj więcej)
Dodano: 2011-07-24 13:33:17
Kredyt w wysokości 100 tys. zł, na 5 lat, na cele związane z działalnością gospodarczą, dla mikrofirmy ze zdolnością kredytową, działającą na rynku minimum rok, niezabezpieczony hipoteką. Czy na podstawie tych sześciu parametrów można przygotować wstępną ofertę kredytową dla mikroprzedsiębiorcy? Okazuje się, że jest to niemal niemożliwe. Spośród ponad 30 przepytywanych przez Tax Care zaledwie sześć - Bank BPH, BNP Paribas Bank, Idea Bank, ING Bank Śląski, PKO BP oraz Polbank EFG - pokusiło się o podanie szacowanego oprocentowania, prowizji oraz ewentualnych innych opłat związanych z zaciągnięciem wspomnianego wyżej kredytu.
Dyskryminacja przedsiębiorców
Większość pozostałych instytucji finansowych zasłaniała się krótkim stwierdzeniem: w przypadku przedsiębiorców warunki pożyczek ustalane są indywidualnie. To zdanie w przypadku oferty dla przedsiębiorców banki powtarzają jak mantrę. Dzięki takiemu podejściu stawiają osoby prowadzące działalność gospodarczą w sytuacji, która jest obecnie nie do pomyślenia w przypadku zwykłych klientów detalicznych: nie dają im możliwości porównania swoich ofert, przez co przedsiębiorca nigdy nie może być pewien, czy wybrał rzeczywiście najlepszą, najbardziej do niego przystającą propozycję pożyczki.
Tylko klient indywidualny nie zostanie potraktowany indywidualnie
Gdy kredyt chce zaciągnąć klient indywidualny, sprawa jest dosyć prosta. Wstępne warunki kredytu mogą zostać mu przedstawione nawet na pierwszym spotkaniu w banku czy w firmie pośrednictwa finansowego. Wystarczy, że przekaże podstawowe informacje na temat swojej sytuacji finansowej. Przedsiębiorca, by uzyskać podobne informacje, musi już na wstępie udowodnić bankowi, że jest klientem wiarygodnym finansowo. A to z reguły wiąże się z koniecznością przedstawienia stosownych dokumentów, co zajmuje sporo cennego - szczególnie dla przedsiębiorców - czasu.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%
Dodane przez: Ania
Nawet wolę nie myśleć, jakie komentarze teraz popłyną... Ale w sumie mam to w nosie, co inni mówią na ten temat. ja tam wiem swoje i wiem też, że powinni tego zabronić! W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czy nie? Może się mylę?
Dodane przez: Anonimowy
coś chyba przesadziliście, chociaż ciumpelek prawdy w tym jest...
Dodane przez: Anonimowy
dobrze, że nie boicie się mówić o wirus, naga prawda nas wyzwoli!
Dodane przez: Kacper
Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o bezpieczeństwo! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!